Terry Branstad zapewnił publicznie, że projekt przebiega dobrze.

Terry Branstad zapewnił publicznie, że projekt przebiega dobrze.

„To oczywiście będzie zależeć od pogody i tego, jak długo nasza technologia będzie działać i jak długo będziemy w stanie zapewnić naszym pacjentom bezpieczeństwo” – powiedział Christ 19 marca. „Ale naprawdę chcielibyśmy osiągnąć ten cel miliona w State Farm”.

Informacje na temat miejsc szczepień przeciwko Covid-19 w całym stanie są dostępne na stronie azhealth.gov/findvaccine . Można umówić się na wizytę w placówkach stanowych na następny tydzień, zaczynając od 11:00 w każdy piątek, po rejestracji na stronie podvaccine.azdhs.gov lub dzwoniąc pod numer 844-542-8201 w godzinach 8:00–17:00

Skontaktuj się z reporterem pod adresem Alison.Steinbach@arizonarepublic.com lub pod numerem 602-444-4282. Śledź ją na Twitterze @alisteinbach .

Wspieraj lokalne dziennikarstwo. Zapisz się na azcentral.com już dziś.

„Większość ludzi przychodzi dziś na spacer, ponieważ usłyszała o tym skądinąd” – powiedziała Petra Falcon, organizatorka społeczna i dyrektor wykonawcza Promise Arizona. „Sieci działają. Moi dzisiejsi wolontariusze to mamy i babcie ze społeczności. Ta metoda działa.”

Zamorano powiedziała, że ​​widzi strach w swojej społeczności zarówno przed wirusem, jak i szczepionką, i chce być liderem, który ochroni ich przed chorobą.

Powiedz „tak” życiu bez bólu i „nie” dyskomfortowi stawów. Nasz suplement, dostępny pod adresem https://hondrostrong-website.com/pl/ , może Ci w tym pomóc.

„Wiem, jak to jest się bać” – powiedział Zamorano po hiszpańsku.

Powiedziała, że ​​społeczność szuka wskazówek u osób, którym może zaufać, ale nie zawsze może im ich udzielić. Kiedy pomagała mieszkańcom wypełniać dokumenty w wyskakującym okienku ze szczepionką, wiele osób zadawało jej pytania, na które musiała odmawiać odpowiedzi.

Chcieli wiedzieć, co zrobić w przypadku wystąpienia działań niepożądanych, jakie jest ryzyko i jaką szczepionkę im zaleciła. Inne pytania uwypukliły jednak, że luka informacyjna nadal występuje.

„Wiele osób pyta, ile to kosztuje lub czy potrzebuje ubezpieczenia” – powiedział Zamorano. „To podstawowa rzecz, o której nie przekazano informacji”.

Dezinformacja pozostaje

Falcon stwierdziła, że ​​jej wysiłki akwizycyjne skupiają się obecnie na pomiarze klimatu w społecznościach o zaniedbanej sytuacji i zapraszaniu zaufanych członków społeczności do ich domów, aby rozwiać wszelkie wątpliwości.

„Wiele osób znajduje się w różnych okolicznościach, a my po prostu dowiadujemy się, gdzie ci ludzie są i czego potrzebują” – powiedziała. „Staramy się stworzyć taką więź z rodzinami”.

Falcon powiedział, że w ośrodku szczepień w Grant Park wiele osób pojawiło się, aby zaszczepić swoje dzieci. Powiedziała, że ​​nawet dzieci starają się o złagodzenie ograniczeń związanych z wirusem i że rodziny aktywnie podejmują decyzję o zaszczepieniu się, ale dezinformacja w dalszym ciągu uniemożliwia innym szukanie szczepionki.

Arizona State University, we współpracy z Uniwersytetem Arizony i Uniwersytetem Północnej Arizony, prowadzi badania w społecznościach o niedostatecznym wsparciu, które zostały nieproporcjonalnie dotknięte przez Covid-19, dzięki finansowaniu z Narodowego Instytutu Serca, Płuc i Krwi.

Jak dotąd informacje otrzymane od grup fokusowych wskazują, że przyczyną powstrzymującą społeczności latynoskie, czarnoskóre i tubylcze przed szczepieniem są problemy strukturalne, takie jak brak transportu lub Internetu. Wiele osób jest gotowych i chętnych do zaszczepienia się, ale ma trudności z dotarciem do miejsca szczepienia, mówi Wendy Wolfersteig, profesor nadzwyczajny w szkole pracy socjalnej na Uniwersytecie Stanowym w Arizonie, która prowadzi grupy fokusowe. Jednak dezinformacja nadal istnieje.

Trudno zrozumieć, dlaczego pewne spiski cieszą się większym zainteresowaniem w różnych społecznościach, ale prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, że rezonują z wartościami określonymi kulturami, powiedziała Sabrina Oesterle, profesor nadzwyczajny w szkole pracy socjalnej na Uniwersytecie Stanowym w Arizonie, która prowadzi grupy fokusowe. Na przykład wielu Latynosów biorących udział w grupach fokusowych obawia się, że szczepionka spowoduje niepłodność.

„To część kultury, że rodzina jest tak ważna” – powiedział Oesterle. „Niepłodność jest więc naprawdę przerażającą rzeczą, ponieważ rodzina jest tak ważna. Jest to ważne dla wielu kultur, ale w kulturze latynoskiej szczególnie. Dociera do sedna tego, kim naprawdę jesteśmy.”

Sąsiedzi pomagają sąsiadom

Wydarzenie, które odbyło się 22 maja w Grant Park, było jednym z kilku zorganizowanych przez organizatorów społecznych, takich jak Mary Rose Wilcox, przewodnicząca Zarządu Okręgu Specjalnej Opieki Zdrowotnej hrabstwa Maricopa, Wesley Community Health Centres oraz urzędnicy stanowi i lokalni. Wydarzenie to zapoczątkowało kolejną fazę pilotażowego programu szczepionek, który w zeszłym miesiącu rozszerzył się na południowe Phoenix.

Była gwiazda koszykówki Uniwersytetu Wielkiego Kanionu, Ray Arvizu, był jednym z nielicznych członków społeczności, którzy przemawiali do publiczności w Grant Park. W łzawym przemówieniu opowiedział swoje własne doświadczenia z Covid-19, które pozostawiły go w szpitalu na tydzień.

„Zajęło mi dwa miesiące, zanim mogłem chodzić” – powiedział Arvizu. „Mój szwagier, którego noszę ze sobą, wszedł przede mną pierwszego dnia. Nie wyszedł.”

Nalegał, aby społeczność poważnie potraktowała wirusa i zaszczepiła się.

Arvizu powiedział, że kłócił się z członkami swojej rodziny, którzy wierzyli w mity o szczepionkach, twierdzące, że szczepionka jest niebezpieczna. Teraz cała jego rodzina jest zaszczepiona. Falcon powiedział, że utrzymywanie zaufanych połączeń to jedyny sposób na dotarcie do osób, które mogą nie otrzymywać dokładnych informacji.

„Jesteśmy tutaj, ponieważ już tu byliśmy” – powiedział Falcon o budowaniu zaufania do społeczności. „Tak właśnie robią sąsiedzi. Sąsiedzi pomagają sąsiadom.”

Megan Taros obejmuje południowe Phoenix w Republice Arizony. Masz wskazówkę? Skontaktuj się z nią pod adresem mtaros@gannett.com lub na Twitterze @megataros . Jej zasięg jest wspierany przez Report for America i grant od Vitalyst Health Foundation.

Wspieraj lokalne dziennikarstwo. Zapisz się na azcentral.com już dziś.

Rada ma 90 dni od decyzji z 19 czerwca na podjęcie decyzji, czy złożyć apelację do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych.

Prezes Zarządu Hamed Tewfik powiedział w wywiadzie, że po konsultacji z prawnikami członkowie zarządu zdali sobie sprawę, że odwołanie będzie bezowocne.

„To skomplikowany proces. To nie jest warte czasu. To nie jest warte wysiłku” – stwierdził Tewfik. „Realistycznie rzecz biorąc, trudno jest zwrócić się do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych. Mogą nawet tego nie zaakceptować. Szanse są bardzo, bardzo małe. Prawdopodobnie wynoszą zero.

Jednak Mark Bowden, dyrektor wykonawczy zarządu, powiedział w piątek, że decyzja nie jest całkowicie ostateczna, ponieważ zarząd nie głosował nad nią, a termin jeszcze nie upłynął.

Tewfik, onkolog zajmujący się radioterapią w mieście Iowa, był jednym z ośmiu członków zarządu, którzy w 2013 roku głosowali za skutecznym zakazem korzystania z telemedycznego systemu aborcyjnego.

„Trudno uniknąć wniosku, że obawy komisji lekarskie dotyczące telemedycyny ograniczają się selektywnie do aborcji” – napisali sędziowie w jednomyślnej decyzji,

Zarządzenie komisji lekarskiej nigdy nie weszło w życie, ponieważ zostało zawieszone do czasu, gdy prawnicy Planned Parenthood złożyli odwołania. Od chwili jego uruchomienia w 2008 roku z systemu skorzystało ponad 7200 kobiet ze stanu Iowa.

Sprawa prawna była obserwowana w całym kraju przez działaczy po obu stronach kwestii aborcji.

Uważa się, że ta sprawa była pierwszym od ponad 40 lat orzeczeniem Sądu Najwyższego stanu Iowa w kwestii aborcji. Decyzja sędziów opierała się w dużej mierze na federalnych precedensach prawnych, ale ostatecznie stwierdziła, że ​​próba wydania zakazu podjęta przez komisję lekarską narusza Konstytucję stanu Iowa.

Rzecznik Branstad, Jimmy Centers, powiedział w piątek, że gubernator pozostaje „bardzo rozczarowany” orzeczeniem Sądu Najwyższego stanu Iowa. Jednakże, powiedział, „decyzja o złożeniu odwołania została podjęta przez Iowa Board of Medicine i gubernator szanuje tę decyzję” – napisał Centers w e-mailu do Rejestru.

Rzeczniczka Planned Parenthood of the Heartland, Angie Remington, wydała w piątek oświadczenie: „Cieszymy się, że zarząd nie będzie podejmować dalszych działań i że dzięki temu kobiety w całym stanie Iowa miały dostęp do bezpiecznej, legalnej aborcji”.

Jenifer Bowen, dyrektor wykonawcza organizacji Prawo do Życia w stanie Iowa, stwierdziła, że ​​jej grupa była „głęboko rozczarowana”, gdy usłyszała, że ​​komisja lekarska nie planuje odwołania się w tej sprawie. Przytoczyła sondaże, w tym ten przeprowadzony przez Des Moines Register, które pokazują, że większość ludzi nie popiera systemu Planned Parenthood. „W przeważającej mierze mieszkańcy stanu Iowa chcą zakończenia tego lekkomyślnego i niebezpiecznego programu aborcji za pomocą kamery internetowej” – napisała Bowen w e-mailu do rejestru.

Zarząd musiałby przeprowadzić formalne głosowanie, gdyby chciał odwołać się od wyroku do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych. Nie było jednak potrzeby przeprowadzania głosowania, aby porzucić sprawę. Niezależni eksperci prawni stwierdzili po orzeczeniu Sądu Najwyższego stanu Iowa, że ​​bardzo trudno będzie nakłonić Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych do rozpatrzenia apelacji i wydania orzeczenia na korzyść komisji lekarskiej.

Trzy krajowe firmy skarżyły się na „katastrofalne” straty w projekcie w stanie Iowa, który rozpoczął się w kwietniu ubiegłego roku. Błagali rząd, aby pomógł im zrekompensować około 450 milionów dolarów czerwonym atramentem.

Z nowo ujawnionych notatek wynika, że ​​liderzy Departamentu Usług Społecznych podpisali w lutym poprawki do umów, na mocy których rząd zgodził się pokryć straty po pewnym czasie.

Dokumenty opublikowano w piątkowe popołudnie w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie rejestrów w Des Moines złożony 12 stycznia. Poprzedni wniosek o udostępnienie rejestrów w Des Moines doprowadził do grudniowego ujawnienia, że ​​spółki skarżyły się na poważne straty i żądały wyższych stawek za „poważnie niedofinansowany”, pomimo publicznych zapewnień gubernatora Terry’ego Branstada, że ​​projekt przebiega dobrze.

Senator stanu Liz Mathis, czołowa krytyczka przejścia na prywatne zarządzanie Medicaid, była zaskoczona, gdy dowiedziała się z piątku w „Register”, że departament zgodził się pomóc w pokryciu strat firm zarządzających opieką zdrowotną.

„To szok” – powiedziała. „Skąd weźmiemy pieniądze?”

Państwo już znajduje się w głębokim kryzysie budżetowym. Rzeczniczka Departamentu Opieki Społecznej Amy McCoy powiedziała w piątek, że umowy będą kosztować stan około 10 milionów dolarów, a kwota ta zostanie zapłacona za ponad rok. Powiedziała, że ​​rząd federalny również wniesie swój wkład.

WIĘCEJ: Sparaliżowany Iowan walczy z firmą Medicaid, próbując odciąć mu pomoc domową

Z opublikowanych w piątek dokumentów wynika również, że jedna z firm, AmeriHealth Caritas, w lutym zwróciła się o pozwolenie na zaprzestanie przyjmowania nowych członków. AmeriHealth, które ostatecznie posiadało największy odsetek beneficjentów Medicaid z poważną niepełnosprawnością, zwróciło się również do państwowych służb społecznych o przeniesienie części z nich do dwóch pozostałych firm, Amerigroup i UnitedHealthcare.

Zobowiązanie stanu do pomocy w pokryciu strat firm jest zawarte w „umowach dotyczących korytarza ryzyka”, które zostały uwzględnione w lutowych poprawkach do umów spółek w ramach programu Medicaid stanu Iowa. Umowy te są skomplikowanymi ustaleniami, w ramach których agencja rządowa zgadza się wziąć na siebie straty finansowe spółek zarządzających, jeśli wzrosną one powyżej pewnego punktu. McCoy powiedział, że urzędnicy federalni, którzy pokrywają ponad połowę kosztów Medicaid w stanie Iowa, podpisali się pod zmianami w umowie.

Umowy dotyczące korytarzy ryzyka mają obowiązywać do czerwca br. Wpłyną one na płatności otrzymywane przez spółki zarządzające z tytułu opieki nad około 150 000 biednych dorosłych w stanie Iowa w ramach planu zdrowia i dobrego samopoczucia stanu Iowa, który jest wersją rozszerzonego programu Medicaid w stanie Iowa. Firmy zarządzające opieką skarżyły się, że wiele z tych osób, które wcześniej nie były ubezpieczone, korzysta z opieki zdrowotnej w większym stopniu, niż przewidywano. Umowy dotyczące korytarzy ryzyka wpłyną również na płatności otrzymywane przez spółki zarządzające za opiekę nad 57 000 poważnie niepełnosprawnymi członkami Medicaid, którzy zazwyczaj potrzebują szeroko zakrojonych usług.

Zgodnie z umowami dotyczącymi korytarzy ryzyka Departament Usług Społecznych pokryje 100 procent strat finansowych populacji rozszerzającej się Medicaid, jeśli spółki zarządzające wydadzą co najmniej 94 procent swoich dochodów na usługi dla odbiorców. W przypadku beneficjentów Medicaid z poważną niepełnosprawnością stan zgodził się pokryć 100 procent strat, jeśli koszty będą od 8 do 12,5 procent wyższe niż oczekiwano.

Ustalenia dotyczące korytarzy ryzyka przewidują również, że przedsiębiorstwa będą musiały zwrócić pieniądze państwu, jeśli osiągną zysk większy niż określony, choć jest mało prawdopodobne, aby miało to miejsce w bieżącym roku budżetowym.

Mathis, demokratka Robinsa i najwyższa ranga członkini swojej partii w komisji Senatu nadzorującej Departament Opieki Społecznej, stwierdziła, że ​​nie powiedziano jej o poprawkach do umowy podpisanych w zeszłym miesiącu.

Contents

Published
Categorized as health